• Uzależnienie od słodyczy – jak je pokonać?

Uzależnienie od słodyczy – jak je pokonać?

2015-04-23 \\ Psychologia \\

Słodycze – uprzyjemniają relaks, są sprzymierzeńcami w chwilach smutku, urozmaicają czas spędzony wśród bliskich. Sprawiają, że czujemy się szczęśliwsi, bo po ich spożyciu wydzielają się w naszym organizmie endorfiny. Jak tu się od nich uwolnić, skoro są takie smaczne i przynoszą nam tyle uciech?

Jedzenie słodyczy sprawia nam przyjemność, dlatego po nie sięgamy. Może nawet codziennie. Przy okazji zdarza nam się wtedy mówić żartobliwym tonem, że jesteśmy uzależnieni od słodkości. Jednak uzależnienie takie naprawdę istnieje, choć w porównaniu do alkoholizmu czy narkomanii może wydawać się czymś bardzo błahym. Niesłusznie.


Cukier wszechobecny

Słodycze, ze względu na zawarty w nich cukier, zagrażają naszemu zdrowiu. Lista chorób i dolegliwości, którym sprzyja częste spożycie cukru, jest bardzo długa. Od próchnicy, przez otyłość, po nowotwory. Choć w danej chwili zjedzenie batona jest dla nas satysfakcjonujące i poprawia nastrój, to w dalszej perspektywie wpływa destrukcyjnie na nasz organizm. Na domiar złego, cukier znajdziemy wszędzie, nie tylko w ciastkarni i w sklepowym dziale ze słodyczami. Jest go mnóstwo w produktach gotowych, wysoko przetworzonych, sosach, napojach, przekąskach, itd. Jeśli jemy je choć od czasu do czasu, a dodatkowo nie ograniczamy się w konsumowaniu słodkości, tym gorzej dla nas. Powinniśmy ograniczyć znacznie spożywanie cukru, a przede wszystkim zrezygnować z codziennego jedzenia słodyczy. Nie jest to proste, zwłaszcza jeśli mamy swoje przyzwyczajenia, na przykład po obiedzie zawsze jemy deser lub kupujemy czekoladę czy batoniki i ciastka jako przekąski do pracy.

W ograniczaniu słodyczy pomoże nam włączenie do diety większej ilości owoców i świeżych soków. Zamiast cukru, do słodzenia napojów (i nie tylko!) możemy z powodzeniem używać dobrej jakości miodu lub przerzucić się na stewię. Sklepowe wypieki i ciastka warto zastąpić domowymi. Jeśli decydujemy się na czekoladę, wybierzmy gorzką, z możliwie największą zawartością kakao. Podczas zakupów czytajmy etykiety – wiedza o tym, co znajduje się w poszczególnych produktach sklepowych, pozwoli nam kupować mądrzej i z korzyścią dla zdrowia. Tyle możemy zrobić, jeśli boimy się skutków częstego jedzenia słodyczy, ale jesteśmy w stanie to kontrolować. Niestety, przypadek uzależnienia od słodyczy, w którym nie ma mowy o kontrolowaniu czegokolwiek, wymaga już poważniejszej interwencji.


Gdy słodycze mają nad Tobą przewagę

O uzależnieniu możemy mówić wtedy, gdy używki zaburzają nasze codziennie funkcjonowanie, a my, pomimo że zdajemy sobie sprawę z tego faktu, wciąż po nie sięgamy. Nie jesteśmy w stanie panować nad tą sytuacją, przeciwnie – potrzeba zrobienia czegoś - w tym przypadku zjedzenia słodyczy - jest silniejsza od naszej woli i zdrowego rozsądku.

Uzależnienie od słodyczy ma głównie podłoże psychiczne. Zajadamy się słodkościami, bo dają nam one natychmiastową przyjemność, która równoważy takie uczucia, jak przygnębienie i smutek, a także stres. Uzależnienie fizyczne wynika zaś stąd, że słodycze zawierają cukier prosty, który powoduje gwałtowny skok, a później spadek glukozy. Przy częstym jedzeniu słodyczy łatwo jest rozregulować zapotrzebowanie organizmu na cukier. Jeden zjedzony baton sprawi, że po krótkim czasie będziemy chcieli pochłonąć kolejny.

Jedno i drugie uzależnienie powinniśmy skonsultować ze specjalistami. Terapia jest tutaj tak samo ważna, jak w przypadku innych nałogów, choć o uzależnieniu od słodyczy czy cukru mówi się rzadziej niż w o alkoholizmie, nałogu tytoniowym lub pracoholizmie. W zmianie diety na zdrowszą pomoże dietetyk.


Elżbieta Gwóźdź