• Powiedz nie glutenowi!

Powiedz nie glutenowi!

2015-12-24 \\ Odżywianie \\

Gluten - słowo, które było jednym z najbardziej popularnych w 2014 roku, ba, miało także spore szanse by zostać właśnie hasłem roku! Co jest tak szczególnego w tym słowie?

Mniej więcej od 2014 roku to słowo było odmieniane przez wszystkie przypadki, w bardzo wielu krajach, w wielu językach, zarówno przez normalnych ludzi, celebrytów, dietetyków, lekarzy - i wszystko to w kontekście nie do końca jasnym. Można by rzec, że świat podzielił się na dwie grupy, osoby, które przyjęły do wiadomości istnienie glutenu, jego negatywne skutki i wykazujące chęć zwalczania, bądź tez unikania tego składnika. Drugą grupą są osoby, które zaprzeczają istnieniu glutenu, stawiając go jako wymysł farmaceutów i techników żywienia. Kto ma rację? Nie mi oceniać, ja jednak skupię się na swojej subiektywnej ocenie jak i doświadczeniu.

Od kilku miesięcy starałem się stosować dietę bezglutenową, czyli jedząc niemalże te same produkty, bądź ich substytuty nie zawierające tego nieszczęsnego glutenu. Pomogła mi w tym niewątpliwie firma dietakatering.pl - pomagając mi dostarczyć zapotrzebowanie produktów na część mojej diety. Znalazłem ją wpisując po prostu dieta bezglutenowa Warszawa. Mówiąc szczerze, nie jest to łatwe. Oczywiście, wiele produktów można znaleźć, które są pozbawione glutenu. Na przykład na opakowaniu płatków kukurydzianych jednej z najbardziej znanych marek jest informacja, że nie zawierają glutenu. Fakt, smak się nie zmienił, a przynajmniej z samego tego przekazu jasno wynika jakoby miałyby być zdrowsze, czy tak jest na prawdę, to także nie mi oceniać, ja mogę jedynie powiedzieć, że od kilku miesięcy stosując produkty pozbawione glutenu czuję się zdecydowanie lepiej. I to pomimo nadchodzącej zimy, zauważyłem w sobie większą witalność, chęć do życia, lekkość i chęć aktywności. Czuję się po prostu lżej - i to pomimo, że waga ani drgnęła.

Sama dieta wiąże się oczywiście z tym, że wszystko co się spożywa powinno być "gluten free". na ten przykład nawet piekąc ciasta bez glutenu trzeba zwracać uwagę na składniki, z których się je przygotowuje. Komplikuje to nieco życie, gdyż trzeba zdecydowanie większa uwagę przykładać do kupowanych składników spożywczych jak i gotowych produktów, ale satysfakcja sama w sobie przychodzi, gdy widoczne są znaczące efekty dobrego samopoczucia.

Jeżeli miałbym obecnie jeszcze raz wybierać, czy podjąłem kilka miesięcy temu dobrą decyzję o usunięciu ze swojej diety glutenu - teraz podjąłbym identyczną. Wówczas byłem jeszcze w tej niekomfortowej sytuacji, iż nie wiedziałem czy owe wyrzeczenia przyniosą jakiekolwiek efekty - taka dieta w ciemno, bez żadnej gwarancji satysfakcji. Teraz, gdy juz ową gwarancje mam, pewność że moje działania przynoszą pożądany efekt - tym prościej jest unikać glutenu w mojej codziennej diecie. W porządku, może czasem drobne wyrzeczenia są, bo tak całkowicie gluten free nie da się żyć, czasem ciasta bez glutenu zastąpię normalną szarlotką z lodami w kawiarni - ale kontrolując samego siebie i zwracając większą uwagę na to co jem, dopełniam nadal swojego postanowienia i co najważniejsze w tym - czuję się zdecydowanie lepiej. Polecam wszystkim niezdecydowanym, bądź tym, którzy uważają owy gluten za kłamstwo - spróbujcie sami - 3 miesiące wystarczą - wówczas będziecie mogli z autopsji ocenić, czy coś jest na rzeczy z tym glutenem czy też nie.

Piotr Skolimowski